Kupujesz chryzantemy z myślą o grobie bliskich, ale boisz się, że przekwitną zanim zdążysz je złożyć na cmentarzu? Zastanawiasz się, dlaczego niektóre rośliny wyglądają na sfatygowane, podczas gdy inne zachwycają świeżością przez długi czas? To powszechny problem, który spędza sen z powiek wielu miłośnikom kwiatów. Kluczem jest odpowiednia pielęgnacja jeszcze przed przeniesieniem rośliny w docelowe miejsce.
Wiele osób popełnia błąd, myśląc, że chryzantema jako kwiat jesienny, jest niewymagająca. Nic bardziej mylnego! Aby cieszyć się jej pięknem przez długie tygodnie, szczególnie w okolicach 1 listopada, musisz poznać kilka prostych, ale skutecznych tricków. W mojej praktyce ogrodniczej odkryłem metody, które sprawiają, że moje chryzantemy wyglądają jakby dopiero co wyszły ze sklepu, nawet po wielu tygodniach.
Kiedy kupować i jak wybrać najlepsze chryzantemy?
Klucz do sukcesu tkwi już w samym momencie zakupu. Nie przejmuj się, jeśli potrzebujesz kupić je na kilka tygodni przed planowanym terminem. Najważniejsze, abyś wiedział, jak o nie zadbać. Dla roślin przeznaczonych na cmentarz, najlepszym wyborem są te, na których widać przede wszystkim pąki, a nie rozwinięte kwiaty. Rozwijające się pąki oznaczają, że roślina ma potencjał do kwitnienia przez dłuższy czas.
Jeśli jednak kupujesz chryzantemy, aby ozdobić swój balkon czy taras, a mają kwitnąć teraz, możesz wybrać te z większą ilością już otwartych kwiatów. Jednak dla tych „cmentarnych” zasada jest jedna: im więcej obiecujących pąków, tym lepiej!
Optymalne warunki przechowywania przed przeniesieniem na cmentarz
Krytycznym błędem jest wnoszenie chryzantem przeznaczonych na groby do ciepłego mieszkania. Unikaj tego za wszelką cenę! Jednostajne ciepło domowego zacisza sprawi, że kwiaty szybko przekwitną.
Ciekawe artykuły:
Najlepszym miejscem dla chryzantem „czekających” na wyprawę na cmentarz jest jasne, ale nienasłonecznione stanowisko. Może to być chłodny przedpokój, weranda, garaż (jeśli jest jasny) lub wspomniany wcześniej balkon czy taras. Chłodniejsze otoczenie znacznie spowolni proces otwierania się pąków.
Technika podlewania: sztuka spowalniania kwitnienia
Podlewanie jest równie ważne jak stanowisko. Musisz zadbać o to, aby ziemia w doniczce była stale lekko wilgotna, ale nie mokra. Chodzi o to, by utrzymać umiarkowane warunki, które nie przyspieszą kwitnienia.
- Podlewaj z umiarem, tak aby bryła korzeniowa była lekko zwilżona.
- Unikaj przesuszenia – wtedy łodygi mogą zacząć brązowieć.
- Nigdy nie stawiaj doniczek bezpośrednio w osłonkach. Zawsze używaj podstawki, na którą wylejesz nadmiar wody po 30 minutach od podlania. Stojąca woda to prosta droga do gnicia korzeni.
Przycinanie i przygotowanie na zimową aurę
Regularnie usuwaj przekwitłe kwiaty. To prosty zabieg, który mobilizuje roślinę do inwestowania energii w rozwój nowych pąków. Celem jest, aby jak najwięcej pąków otworzyło się właśnie na przełomie października i listopada.
Gdy już postawisz chryzantemy na miejscu docelowym, na cmentarzu, postaraj się znaleźć dla nich stanowisko osłonięte od silnego wiatru. Nawet w grudniu, jeśli nie ma ostrych mrozów, wiele chryzantem potrafi jeszcze cieszyć kwiatami.
Chcesz być na bieżąco z naszymi poradami ogrodniczymi? Dołącz do naszej grupy na Facebooku!








