Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak mieszkają popularni prezenterzy telewizyjni? W świecie pełnym kolorowych okładek i błysku fleszy, ich życie prywatne często pozostaje tajemnicą. Dziś jednak robimy wyjątek.
Rátonyi Kriszta, znana z programu „Magyarország, szeretlek”, postanowiła uchylić rąbka tajemnicy i wpuścić kamery do swojego azylu. Efekt jest zaskakujący i pokazuje coś więcej niż tylko luksus.
Domowe pielesze gwiazdy na trzecim kilometrze
Kriszta mieszka w 85-metrowym mieszkaniu w trzeciej dzielnicy. Pierwotnie wynajmowała je ze swoim partnerem, jednak po rozstaniu zdecydowała się urządzić je dla siebie.
„Mieszkanie znaleźliśmy zupełnie przypadkiem, przez znajomego. Tak bardzo spodobały nam się te duże przestrzenie, taras i okolica, że natychmiast je wynajęliśmy. Mówię „my”, bo na początku mieszkał tu ze mną mój były partner” – zdradziła w wywiadzie dla Ripost.
Chociaż metraż sugeruje przestronność, Kriszta podkreśla, że mieszkanie nie stoi puste. „Jest duże dla jednej osoby, ale rzadko jestem sama. Często wpadają przyjaciele, więc nigdy nie czuję się samotna” – dodaje.
Ciekawe artykuły:
Wynajęte czy własne? Klucz do aranżacji
Zdjęcia, które obiegły sieć, pokazują mieszkanie, ale niekoniecznie odzwierciedlają osobisty styl prezenterki. Okazuje się, że całe umeblowanie należy do właściciela mieszkania. Kriszta wniosła do niego jedynie swoje osobiste rzeczy.
„Przez ostatnie miesiące tyle pracowałam, że prawie w ogóle nie byłam w domu” – tłumaczy. „Dlatego nie miałam czasu tak się urządzić, jakbym chciała. Mam jednak długoterminowe plany i poprosiłam przyjaciela architekta wnętrz, aby pomógł mi zaprojektować idealne dla mnie miejsce” – zdradza 26-letnia gwiazda.
Sekretne plany Kriszty na idealne wnętrze
To nie jest tylko zwykłe mieszkanie. To miejsce, które Kriszta zamierza przekształcić w swoje wymarzone gniazdko. Współpraca z architektem wnętrz to dowód na to, że dla gwiazdy liczy się nie tylko wygodna lokalizacja, ale przede wszystkim stworzenie przestrzeni, która będzie odzwierciedlać jej osobowość i styl życia.
Wygląda na to, że już wkrótce zobaczymy, jak 85 metrów kwadratowych zmieni się w prawdziwie domową oazę, która będzie nie tylko funkcjonalna, ale i pełna charakteru.
A Ty, co sądzisz o mieszkaniu, które nie odzwierciedla w pełni gustu mieszkańca? Daj znać w komentarzach!








